Chwila nieuwagi, nieszczęśliwy zbieg okoliczności i błędna interpretacja informacji doprowadziły do groźnego zdarzenia w jednym z centrów handlowych w powiecie wejherowskim. Policja apeluje do rodziców o wzmożoną czujność, a do młodych ludzi o rozwagę.
Rodzice nastolatka zgłosili funkcjonariuszom policji, że ich syn oraz jego młodszy kolega zostali zaatakowani przez dwóch nieznanych mężczyzn. Kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości pseudokibiców natychmiast podjęli trop, co doprowadziło do zatrzymania sprawców jeszcze tego samego dnia. Okazali się nimi dwaj młodzi mieszkańcy powiatu wejherowskiego, w wieku 17 i 18 lat.
Ustalenia funkcjonariuszy budzą niepokój i pokazują, jak niewiele trzeba, by stać się ofiarą agresji.
Zbieżność wyglądu i koloru ubrania wystarczyła, by słowna konfrontacja błyskawicznie przerodziła się w przemoc fizyczną. Jak ustalili policjanci, pokrzywdzeni chłopcy byli całkowicie niewinni i padli ofiarą tragicznej pomyłki oraz nieuzasadnionej agresji tzw. „fanów” jednego z klubów piłkarskich.
Dzięki szybkiemu działaniu wejherowskich kryminalnych, bardzo szybko ustalono tożsamość sprawców, dwóch mieszkańców powiatu wejherowskiego. Zatrzymani 17- i 18-latek trafili do policyjnego aresztu. Usłyszeli już zarzuty dotyczące zmuszania do określonego zachowania oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Za te czyny grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.
Napaść na dwóch nieletnich chłopców to brutalna lekcja tego, jak szybko przypadkowa sytuacja może zamienić się w dramat.
Źródło: KPP w Wejherowie
Lubisz czytać, oglądać co przygotowaliśmy?
Wesprzyj naszą redakcję w działaniu! Przez Twoją pomoc możemy się rozwijać.
Jeśli byliście świadkami interesującego zdarzenia lub macie temat, który chcielibyście, aby nasza redakcja poruszyła, zapraszamy do kontaktu! Napiszcie do nas na adres biuro@szemud24.pl zostawcie wiadomość na naszym Facebook`u lub zadzwońcie pod numer +48 789 788 183. Czekamy na Wasze wiadomości!