W noc z soboty na niedzielę (24/25 października) czeka nas coroczna zmiana czasu z letniego na zimowy. O godzinie 3:00 nad ranem cofniemy wskazówki zegarów na godzinę 2:00. Oznacza to, że pośpimy o godzinę dłużej, jednak nadchodzące jesienne popołudnia staną się zauważalnie krótsze.
Choć dla wielu z nas dodatkowa godzina snu brzmi kusząco, w przestrzeni publicznej coraz głośniej wybrzmiewają pytania o sens i zasadność utrzymywania tego mechanizmu.
Obowiązek przestawiania zegarów wynika bezpośrednio z Dyrektywy 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady. Zgodnie z unijnym harmonogramem, przejście na czas letni następuje w ostatnią niedzielę marca, a powrót do czasu zimowego – w ostatnią niedzielę października. Podobne rozwiązania stosuje obecnie około 50 państw na całym świecie, w tym niemal cała Europa (z wyjątkiem m.in. Islandii, Białorusi, Rosji i Turcji).
Pierwotnym założeniem wprowadzenia tych regulacji – szczególnie w dobie kryzysów energetycznych XX wieku – było optymalne wykorzystanie światła słonecznego i oszczędność energii elektrycznej. Współczesne badania pokazują jednak, że korzyści ekonomiczne są dziś znikome, a sama usługa staje się głównie wyzwaniem logistycznym i zdrowotnym.
Krytycy rozwiązania zwracają uwagę przede wszystkim na obciążenie, jakie zmiana czasu stanowi dla ludzkiego organizmu. Nagła zmiana rytmu dobowego zakłóca pracę naszego wewnętrznego zegara biologicznego. Przejście na czas zimowy teoretycznie daje nam jaśniejsze poranki, jednak kosztem bardzo szybkiego zmierzchu. W efekcie większość osób spędza słoneczne godziny w zamkniętych pomieszczeniach biur czy szkół, a wraca do domów już po zmroku. Brak odpowiedniej ekspozycji na światło dzienne– może prowadzić do spadku energii, zaburzeń snu i pogorszenia nastroju.
Dostosowanie się organizmu do nowych godzin aktywności zajmuje zazwyczaj od tygodnia do nawet dwóch tygodni. Z tego powodu specjaliści coraz częściej określają zmianę czasu mianem szkodliwego reliktu przeszłości.
Na szczęście większość współczesnych urządzeń – smartfony, komputery czy inteligentne zegarki – przestawi czas automatycznie. Warto jednak pamiętać o tradycyjnych zegarach ściennych, zegarkach na rękę oraz urządzeniach domowych, by w niedzielny poranek uniknąć niepotrzebnego zamieszania.
Lubisz czytać, oglądać co przygotowaliśmy?
Wesprzyj naszą redakcję w działaniu! Przez Twoją pomoc możemy się rozwijać.
Jeśli byliście świadkami interesującego zdarzenia lub macie temat, który chcielibyście, aby nasza redakcja poruszyła, zapraszamy do kontaktu! Napiszcie do nas na adres biuro@szemud24.pl zostawcie wiadomość na naszym Facebook`u lub zadzwońcie pod numer +48 789 788 183. Czekamy na Wasze wiadomości!